Przełamując bariery: Canyoning z niepełnosprawnymi – Słowenia

Czy ograniczenia ruchowe oznaczają rezygnację z ekstremalnych marzeń? Absolutnie nie! Udowadniamy, że niemożliwe nie istnieje, a pasja i odpowiednie wsparcie potrafią otworzyć drzwi do świata najbardziej wymagających sportów outdoorowych.

Zapraszamy do obejrzenia niezwykłego materiału filmowego dokumentującego naszą wyprawę do Słowenii, gdzie jako prawdopodobnie pierwsi w historii zrealizowaliśmy ekstremalny trening canyoningu z udziałem osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Canyoning to wymagająca dyscyplina polegająca na pokonywaniu dzikich, górskich wąwozów, pełnych kaskad, głębokich basenów, wymyć skalnych oraz silnych wodospadów. Pokonanie takiej trasy wymagało nie lada odwagi, ale przede wszystkim – perfekcyjnego przygotowania logistycznego i technicznego.

Kulisy wyprawy i wyzwanie techniczne

Pomysł na zorganizowanie takiego obozu zrodził się w głowie Jacka Słowaka już kilkanaście lat temu. Aby to marzenie mogło się ziścić, kluczowe było zaangażowanie profesjonalnych instruktorów oraz ratowników górskich.

Dla całej ekipy technicznej było to ogromne wyzwanie logistyczne oraz doskonały poligon doświadczalny dla technik stosowanych na co dzień w ratownictwie. Akcja została podzielona na kilka etapów:

  • Sprzęt i logistyka: Zespół wykorzystał łącznie około 100 metrów specjalistycznych lin.
  • Dynamika działań: Aby przejście nie trwało zbyt długo, ekipa musiała sprawnie przemieszczać się w trudnym terenie, na bieżąco likwidować poprzednie stanowiska i budować nowe układy asekuracyjne przed uczestnikami.
  • Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu: Pokonując pionowe ściany o deniwelacji dochodzącej do 50 metrów, instruktorzy dbali o każdy, nawet najmniejszy detal asekuracji.

Adrenalina, zaufanie i czysta radość

Najważniejsze w całej wyprawie były jednak emocje samych uczestników. Zamiast spędzać czas przed ekranami komputerów czy telewizorów, nasi przyjaciele podjęli rzucane wyzwanie i ruszyli w głąb kanionu.

Mimo potężnej dawki adrenaliny i trudnych warunków, na twarzach uczestników malowało się przede wszystkim ogromne zaufanie do kadry. Jak sami przyznają na filmie – dzięki profesjonalizmowi najlepszych instruktorów na świecie nie odczuwali strachu, a samo doświadczenie było po prostu rewelacyjne!

Ten wyjazd to kolejny dowód na to, że misją Stowarzyszenia Salutem jest niesienie wiary w równe szanse i pokazywanie, że z odpowiednimi ludźmi obok siebie można zdobyć każdy, nawet najgłębszy kanion.